We wszystkich włoskich gazetach i wiadomościach telewizyjnych podawano informację o przyjeździe Springsteena, to była prawdziwa "Brucemania". Włoscy fani mieli okazję zobaczyć premierowy pokaz dokumentu "The Promise" razem z Bossem!
W trakcie pokazu nie zabrakło braw, okrzyków, śpiewów i owacji na stojąco. Podczas późniejszych wywiadów dziennikarze porównali młodego Brucea do Ala Pacino i Paula Newmana.
Springsteen wychodząc obiecał, że następnym razem przyjedzie z gitarą. "To będzie o wiele łatwiejsze!" - powiedział.