Dwie twarze
Poznałem dziewczynę i zwialiśmy Przysiągłem, że sprawię, iż będzie szczęśliwa każdego dnia A sprawiłem, że płakała, i to jak Dwie twarze mam
Czasami , kolego, czuję się wesoły i dziki Boże, uwielbiam patrzeć, jak moja ukochana się uśmiecha Potem nadciągają ciemne chmury Dwie twarze mam Jedna, która się śmieje, jedna, która płacze Jedna mówi "cześć", jedna mówi "żegnaj" Jedna robi rzeczy, których nie rozumiem Sprawia, że czuję się tylko w połowie mężczyzną W nocy klękam i modlę się Żeby nasza miłość sprawiła, by ten drugi mężczyzna odszedł precz Ale on nigdy się nie pożegna Dwie twarze mam Zeszłej nocy, gdy całowałem cię pod wierzbą On przysiągł, że zabierze ode mnie twoją miłość Powiedział, że nasze życie jest zwykłym kłamstwem A ja mam dwie twarze W takim razie nie wahaj się, ale pozwól mu spróbować
|